Aktualności

30/12/2017

Nowy Rok - kolejna trudna data dla osób w żałobie.

więcej >

Nowy Rok to kolejna wymagająca data dla kogoś w żałobie.

To czas podsumowań, bilansów i wspominania mijającego roku ale też robienia postanowień i planów na rok kolejny. 

W przeżyciu osób w żałobie samo planowanie często nie ma sensu – wiele z nich bowiem miało plany, jednak śmierć je pokrzyżowała, pokazała, że nic nie znaczą.  Stan życia w teraźniejszości, nieplanowania i niemyślenia o przyszłości jest normalny dla procesu żałoby. Wraz z upływem czasu i postępowaniem tego procesu chęć robienia planów powraca, a jej pojawienie się często jest oznaką wychodzenia z kryzysu.

Wybieganie myślami w przyszłość bez zmarłego boleśnie konfrontuje z pustką, stawia pytania o sens , często budzi też lęk o to, czy i jak dana osoba poradzi sobie sama.

Zaglądanie w przeszłość mijającego roku też nie jest łatwe, zwłaszcza jeśli był to rok śmierci bliskiej osoby. O nowym roku mówi się często jak o nowym otwarciu i zamknięciu kolejnego etapu życia, jednak trudno jest zamknąć rok, w którym straciło się kogoś bliskiego. Wiele osób takie symboliczne zamykanie odczuwa jak porzucanie, odsuwanie się od zmarłego bliskiego i cierpi z powodu wyrzutów sumienia  i poczucia winy.

To w jaki sposób przeżywa się symboliczne daty takie jak Nowy Rok , zależy w dużej mierze od tego w jakim momencie procesu żałoby jest dana osoba. Są bowiem ludzie, którzy w nowym roku liczą na przełom i nowe otwarcie w ich żałobie i w życiu. Takie osoby często są już zmęczone swoim stanem i mocno pragną odmiany.

Wiele osób doświadcza też swego rodzaju konfliktów. Z jednej strony zdecydowanie chcą zmiany – próbują się zmobilizować i patrzeć w przyszłość, z drugiej strony, równocześnie, chciałyby cofnąć czas i nic nie zmieniać.  Inni postanawiają, że „wezmą się w garść”, jednak emocje robią swoje i nie poddają się takim postanowieniom.

Nie można też zapominać, że dla kogoś w żałobie trudnym momentem jest też dzień Sylwestra. Panujące ekscytacja, radość i fajerwerki stoją w sprzeczności z przeżyciami, co potęguje odczucie wyobcowania i samotności.

Sprawy nie ułatwiają też normy i oczekiwania społeczne, aby tego dnia mieć dobry humor i porzucić troski.

Osoby, które decydują się na udział w zabawie sylwestrowej mogą też doświadczać rozdarcia w swoich emocjach: pragną wyjść z domu i spędzić czas wśród ludzi, jednak w zetknięciu z nimi chcą wracać do domu i być samemu.

Tutaj otoczenie również może utrudnić sprawę swoimi, często sprzecznymi, oczekiwaniami.

Gdy osoba po stracie chce uczestniczyć w imprezie sylwestrowej może spotkać się ze zdziwieniem i brakiem przyzwolenia na zabawę  w związku z tym, że jest w żałobie.  Jednak w sytuacji, w której rezygnuje z wyjścia i chce zostać w domu może spotkać się z namowami, argumentami i „dobrymi” radami o tym, że spotkanie z ludźmi dobrze jej zrobi, i że bycie samemu może pogorszyć jej stan.

Czas Sylwestra i Nowy Rok to kolejny trudny okres dla osób, które straciły bliskich. Proces żałoby postępuje w swoim tempie i, mimo, że boli, nie da się go przyspieszyć magiczną datą. Ważne jest aby w tym czasie dać sobie przyzwolenie na osłabienie, być łaskawym dla siebie samego i nie stawiać sobie zbyt dużych wymagań, czego Państwu życzymy.

Tekst: Martyna Zagórska,  psycholog Fundacji Nagle Sami

 

 

 

 

20/12/2017

Święta w żałobie. Jak szukać wsparcia?

więcej >

Święta Bożego Narodzenia to dla osób w żałobie często jeden z trudniejszych momentów w roku.  

Kojarzą się z obecnością rodziny i przyjaciół  jednoczących się przy wigilijnym stole. Często łączą się też z wyjątkowymi wspomnieniami i przeżyciami związanymi z bliskimi, którzy zmarli.

Wtedy bardziej dojmująca staje się pustka i brak ukochanej osoby.  Bardziej doskwiera tęsknota i poczucie osamotnienia.

Dla procesu żałoby to normalne, że okres Świąt jest trudniejszy, że wracają stany emocjonalne, które - wydawało się - już minęły.  Dobrze jest wtedy pamiętać o wsparciu, które można dostać z otoczenia, tak by w Święta nie być samemu ze swoim cierpieniem.

Czasem jednak ciężko jest zwrócić się do innych i poprosić ich o pomoc.  

Istnieje wiele obaw i przekonań, które to utrudniają , miedzy innymi :

- przekonanie o tym, że nikt nie jest w stanie zrozumieć  przez co przechodzi  osoba w żałobie, a w szczególności ktoś, kto nie doświadczył straty kogoś bardzo bliskiego,

- poczucie, że swoim cierpieniem obarcza się innych i psuje im się święta,

- obawa przed okazaniem słabości , szczególnie wtedy gdy proces żałoby trwa już od dłuższego czasu i - dana osoba czuła się już lepiej, a pogorszenie nastąpiło w okresie świątecznym,

- obawa przed tym, że dostanie się nie takie wsparcie jakiego się potrzebuje, że otoczenie zasypie „dobrymi radami” czy chybionymi słowami pocieszenia,

- przekonanie o tym, że w otoczeniu nie ma osób, do których można się zwrócić z prośbą o wsparcie.

Taki sposób myślenia i odczuwania dość często towarzyszy ludziom, którzy doświadczyli straty bliskiej osoby.  Można powiedzieć, że jest zjawiskiem naturalnym dla procesu żałoby, lecz jednocześnie takim, które może skutecznie ograniczać i hamować próby zadbania o siebie.

Istotne jest jednak aby podjąć działania na rzecz samego siebie, aby zapewnić sobie wsparcie innych, takie jakiego się potrzebuje.  Jak to zrobić?

Po pierwsze dobrze jest zastanowić się nad tym czego się potrzebuje od innych ludzi w Święta -  jak chce się je spędzić i z kim, w  jaki sposób  inne osoby mogą pomóc i do kogo można się zwrócić.  

Kolejna rzecz to otwarte mówienie o swoich potrzebach oraz o tym czego się chce, a czego nie chce.  Wymaga to odwagi i wyjścia poza własne obawy i przekonania, a czasem również pewnego kompromisu, warto jednak spróbować.

Często bowiem okazuje się, że w otoczeniu znajdują się osoby, które chcą pomóc i wspierać  tylko nie wiedzą jak to najlepiej zrobić i potrzebują jasnego przekazu o tym  co jest dobre i potrzebne, a co szkodzi. Czasem wręcz dobrze jest im dać coś na kształt „instrukcji” zwierającej konkretne wskazówki np. „można się przy mnie śmiać i poruszać wesołe tematy”, „nie dziw się gdy nagle zacznę płakać”, „nie pytaj mnie o to jak się czuję”.  

Bywają też sytuacje, w których trudno o pomoc, nawet mimo podjętych działań, lub dostępne wsparcie z jakiegoś powodu nie wystarcza. Warto wtedy pomyśleć o pomocy profesjonalnej – udać się na konsultację do psychologa, zastanowić się nad dołączeniem do grupy wsparcia dla osób w żałobie, a doraźnie skorzystać z tego co jest dostępne np. telefonu wsparcia dla osób w żałobie (800 108 108) lub kryzysie.

Żałoba to trudny i zmienny proces, w którym wsparcie z otoczenia jest istotnym elementem pomagającym dojść do równowagi.  Jednak należy mieć świadomość, że wsparcie to coś o co w dużym stopniu można zadbać samemu. Można aktywnie go szukać i po nie sięgać, nie czekając aż pojawi się samo lub otoczenie zorientuje się czego dokładnie potrzeba.  Czasem wymaga to podjęcia ryzyka, ale z pewnością warto, bo można wiele zyskać.

Martyna Zagórska, psycholog Fundacji Nagle Sami

19/12/2017

Prezent na Święta? Dobry uczynek? Wesprzyj Fundację Nagle Sami i pomóż osobom w żałobie!

więcej >

Fundacja Nagle Sami -  jest pierwszą w Polsce organizacją pozarządową zajmującą się w sposób kompleksowy pomocą dla osób w żałobie. Fundacja dla osób, które straciły bliskich oferuje bezpłatne konsultacje psychologiczne, a także terapię indywidualną, grupę wsparcia dla osób dorosłych, spotkania wsparciowe i grupę dla dzieci, zajęcia relaksacyjne, pomoc w formalnościach, konsultacje prawne.
Przy Fundacji działa bezpłatny telefon wsparcia pod numerem: 800 108 108, czynny codziennie od 14.00 do 20.00.

Dzięki Waszemu wsparciu możemy pomagać osobom w żałobie.

nr. konta: 07 1030 0019 0109 8533 0003 9912

http://naglesami.org.pl/pomagam.html

 

14/12/2017

Już w lutym ruszy nowa edycja szkoleń dla profesjonalistów. Zapraszamy!

więcej >

To już kolejna edycja szkoleń, które adresujemy do profesjonalistów. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do kontaktu. 

 

 

07/12/2017

Rusza nowa grupa wsparcia w Warszawie. Zapraszamy!

więcej >

Wszystkie osoby zainteresowane uczestnictwem w grupie wsparcia zapraszamy do kontaktu. 

 

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.