Aktualności

17/10/2018

Artykuł psychoterapeutki Ewy Bytniewskiej o tym czego może doświadczać para po stracie dziecka.

więcej >

Poniższy tekst mówi o trudnościach jakich doświadcza wiele par po śmierci dziecka. Jak dalej być razem? Co z relacją w parze? Jak wygląda pomoc dla pary w takiej sytuacji? Zachęcamy do czytania.

Jak dalej być razem, gdy pusty pokój zmarłego dziecka boleśnie przypomina, że ono już nie wróci, a przecież przez tyle lat z nami było? Gdy pojawiają się przypisywane sobie nawzajem myśli, że ona/on nie przeżywa tej straty tak, jak powinien? Co z relacją w parze, gdy wystawiona jest na jedno z trudniejszych doświadczeń życiowych – doświadczenie utraty dziecka?
To, że bardzo boli, tak bardzo, że brakuje słów na określenie tego, co się przeżywa, staje się codziennością. W pewnym momencie wybija godzina „0”, w której – wraz z odejściem dziecka – zatrzymuje się czas. Kilka/kilkanaście lat wspólnej codzienności z córką/synem, której/go nagle po prostu nie ma i… już nigdy nie będzie. A dzieci grające w piłkę na boisku osiedlowym, gwar przerwy w szkole i każdy kolejny dzień przypominają, że życie toczy się dalej i nie chce się zatrzymać. Pomimo że życie rodziców stanęło w miejscu.
Ponieważ boli zbyt mocno, u każdego z dwojga może powstać wrażenie, że TEGO BÓLU nikt nie zrozumie. „ON nie zrozumie mnie, ponieważ nie mówi o tym”, „ONA nie zrozumie mnie, bo za każdym razem daje mi odczuć, że nie chce o tym rozmawiać”. Może powstać poczucie, że tylko sami ze sobą możemy być w naszym cierpieniu. Samo rozpoczęcie rozmowy z drugą osobą na TEN TEMAT wydaje się być za trudne. Przerasta.
Ważne, aby w tym momencie poszukać pomocy specjalisty, terapeuty par, aby zapewnić sobie miejsce i czas dedykowany przeżywaniu żałoby w parze. To czas, w którym terapeuta i rodzice UMAWIAJĄ się na rozmowę o uczuciach i emocjach, dla których brak przestrzeni w codzienności. Ta „umowa na rozmawianie” to szansa na usłyszenie siebie nawzajem w swoim cierpieniu. Wtedy okazuje się bardzo często, że zarówno ona, jak i on czują podobnie i podobnie przeżywają, choć różnie wyrażają swoje emocje.
Usłyszenie tego drugiego jest ważnym elementem pracy nad relacją pary. Podkreślmy: usłyszenie rzeczywiście tego, co czuje i myśli on/ona, nie zaś – co mnie się wydaje, że on/ona ma na myśli. Terapeuta par tworzy warunki ułatwiające komunikację. Pomaga zobaczyć siebie nawzajem jak najbardziej realnie. Wspólna terapia to także szansa na zobaczenie siebie na nowo, bycie ze sobą w bardziej osobisty i czuły sposób.
Szczera, choć nieuchronnie również trudna sztuka dialogu i rozmowy o stracie dziecka może stać się przestrzenią większej bliskości. Bliskości potrzebnej parze także dlatego, że oboje będą musieli w przyszłości wspólnie mierzyć się z kolejnymi rocznicami urodzin dziecka, rocznicami jego odejścia, myślami, kim byłby/byłaby teraz…

Ewa Bytniewska jest psychoterapeutką, doradca psychologicznym i pedagogiem. W Fundacji Nagle Sami prowadzi m.in. psychoterapię par. (więcej

16/10/2018

Zapraszamy na bezpłatne konsultacje psychologiczne!

więcej >

Przy okazji zbliżającego się dnia Wszystkich Świętych, dzięki wsparciu PZU, zapraszamy na bezpłatne konsultacje psychologiczne w dniach 26.10. – 02.11.

Zapisy przyjmujemy od 22.10. (liczba miejsc jest ograniczona) pod numerami :

Warszawa: tel. 502 511 138

Kraków: tel. 502 568 832

Białystok: tel. 790 520 622

Wrocław: tel. 609 678 730

Tychy: tel. 505 538 263

........................................................................................................................................................................................................................................

O tym, jak wygląda konsultacja z psychologiem w Fundacji Nagle Sami i dlaczego warto z niej skorzystać, można przeczytać w poniższym tekście.  

Konsultacja z psychoterapeutą w Fundacji Nagle Sami ma swoje określone ramy, m.in. w formie stałych pytań np. o to, co skłoniło Państwa do poszukiwania wsparcia, jaka jest Państwa aktualna sytuacja życiowa. Jednak jest ona przede wszystkim rzeczywistym, często głębokim, spotkaniem i formą pomocy psychologicznej.

Podczas takiej rozmowy można w bezpiecznych warunkach, podzielić się tym, co trudne. Zdarza się, że ktoś po raz pierwszy ma szansę opowiedzenia w pełni o tym co się wydarzyło i co się z nim dzieje. Bez obawy, że kogoś urazi, czy zrani, że zostanie oceniony lub usłyszy „weź się w garść” – tak częste w codziennych kontaktach z ludźmi. To spotkanie to czas, w którym nie trzeba „się trzymać”. Niektóre osoby , z różnych przyczyn, od momentu śmierci bliskiego nie okazywały swoich emocji, próbowały być dzielne - tu mogą sobie odpuścić i np. pozwolić na łzy. Takie spotkanie często jest też momentem przyjrzenia się swoim reakcjom, czasem skontaktowania z emocjami, odkrycia lub uporządkowania ich w sobie. Podczas konsultacji można zadać pytania, np. o przebieg żałoby, o niepokojące lub zastanawiające reakcje (własne lub bliskich). Psychoedukacyjny charakter konsultacji może być szczególnie pomocny dla tych, którzy towarzyszą komuś w żałobie i chcą się dowiedzieć jak najlepiej wspierać tę osobę. Podczas spotkania z psychoterapeutą mogą też porozmawiać o tym co dla nich trudne w byciu przy osobie w żałobie i jak zadbać w tym o siebie. Konsultacja w naszej fundacji może być doświadczeniem, które przynosi pewną ulgę, otwiera inną perspektywę, zwiększa świadomość własnego stanu i pomaga podjąć decyzję o ewentualnym skorzystaniu z dalszej pomocy psychologicznej. Z pewnością jest też formą zadbania o siebie w tej ekstremalnie trudnej sytuacji jaką jest śmierć bliskiego.

04/10/2018

Artykuł o grupach terapeutycznych w Fundacji Nagle Sami autorstwa psycholog Anny Jaglińskiej.

więcej >

Po co i dla kogo tworzymy grupy terapeutyczne w Fundacji? Jakie są ich założenia i w jaki sposób działają takie grupy? Czym różnią się od grup wsparcia?
Na te pytania odpowiada poniższy tekst. Jego autorka, Anna Jaglińska, jest jedną z pomysłodawczyń i prowadzących grupy terapeutyczne w naszej Fundacji. Zapraszamy do czytania.

GRUPY TERAPEUTYCZNE W FUNDACJI NAGLE SAMI – PO CO I DLA KOGO JE TWORZYMY, JAKIE SĄ ICH ZAŁOŻENIA?

Skąd pomysł na grupy psychoterapeutyczne w Fundacji Nagle Sami?

Oferta Fundacji Nagle Sami w zakresie pomocy psychologicznej i terapeutycznej staje się coraz szersza i odpowiada na potrzeby różnych osób zgłaszających się po pomoc. Jest już możliwość pracy indywidualnej (zarówno interwencyjnej, jak i terapeutycznej), pracy z parą, z dziećmi, udziału w grupie wsparcia. Mamy poczucie, że brakowało jednak oferty psychoterapii grupowej.
Psychoterapia grupowa jest skuteczną formą pracy psychoterapeutycznej. Daje możliwość nie tylko wsparcia, ale przed wszystkim efektywnej pracy nad relacjami – również, w przypadku osób mierzących się z żałobą, tymi wewnętrznymi relacjami z osobą zmarłą. Jeśli czyjaś żałoba się przedłuża to istnieje duże ryzyko, że nałożyła się na jakieś wcześniejsze problemy i trudności, w tym relacyjne, nad którymi można pracować w grupie.
Z perspektywy gabinetu terapeutycznego w FNS widać też, że dla części osób strata kogoś bliskiego uruchamia wewnętrzne procesy, które do tej pory były niedostrzegane. Doświadczanie żałoby, dla niektórych osób może stać się okazją do sięgnięcia po pomoc, po którą w innych okolicznościach by się nie zwróciły – może to często dotyczyć osób, które z różnych powodów nie zdołały stworzyć sobie dobrego, bezpiecznego świata relacji.

Do kogo kierujemy tę ofertę?

Oferta psychoterapii grupowej rozszerza dotychczasowy zakres działania Fundacji w zakresie pomocy psychologicznej. Grupy terapeutyczne stają się w Polsce coraz bardziej popularną, cenioną i skuteczną formą pomocy i otwieramy się w Fundacji na osoby zainteresowane tą właśnie formą pracy.
Oferta grup terapeutycznych kierowana jest do osób, które rozpoznają się w całości lub w poszczególnych częściach następującego opisu. Jeśli masz bolesne lub trudne relacje z bliskimi osobami i nie rozumiesz, dlaczego tak się dzieje; jeśli chcesz lepiej rozumieć i wyrażać własne myśli, uczucia, potrzeby; jeśli masz trudności w nawiązywaniu i/lub podtrzymywaniu relacji z innymi; jeśli chcesz poznawać siebie i swój sposób funkcjonowania z innymi, w grupie; jeśli chcesz budować głębsze, bardziej satysfakcjonujące relacje z innymi ludźmi – wówczas dobrym pomysłem jest zgłoszenie się na konsultację do grupy, która prowadzona jest przez osoby docelowo prowadzące grupę terapeutyczną.
Jednocześnie, jak zawsze w naszej działalności, jesteśmy mocno wyczuleni na osoby, których pierwotnym powodem zgłoszenia się do grupy była śmierć kogoś bliskiego. Grupa terapeutyczna może być dobrą odpowiedzią dla osób, które zgłaszają się z przedłużającą się żałobą (głównie więcej niż rok po śmierci osoby bliskiej), negatywnie wpływającą na ich codzienne funkcjonowanie, szczególnie w relacjach społecznych, powodującą osamotnienie i cierpienie. Grupa może też odpowiedzieć na potrzeby osób, które zgłaszają się świeżo po stracie, ale ujawniają na konsultacjach obszary do pracy terapeutycznej, które wskazują na głębsze problemy istniejące niezależnie od doświadczanej straty. Są również osoby, które mają już doświadczenie psychoterapii indywidualnej (w Fundacji lub poza), i które zgłaszają trudności w zakresie relacji interpersonalnych – wówczas grupa może być adekwatną formą pomocy. Są również osoby, które poszukują możliwości pracy w grupie, ale które ze względu na różne trudności mogą nie być w stanie skorzystać z udziału w grupie wsparcia i potrzebują doświadczenia terapeutycznego. Tu pojawia się ważne pytanie dotyczące tego, jaka jest właściwie różnica pomiędzy tymi dwoma formami pomocy?

Czym psychoterapia grupowa różni się od grupy wsparcia w Fundacji?

Grupa wsparcia prowadzona jest przez psychologów i psychoterapeutów. Jest ofertą dla osób, które zgłaszają się do Fundacji w związku z żałobą po stracie kogoś bliskiego i potrzebują pomocy w bieżącym kryzysie związanym ze stratą. Gromadzi osoby, dla których wspólnym problemem jest doświadczanie straty i trudności związanych ze zmianą sytuacji życiowej po śmierci bliskiego – to jest główny temat, na którym grupa się koncentruje. Służy temu, aby pomóc uczestnikom radzić sobie z własnymi uczuciami, udzielać rad, dzielić się doświadczeniem. Głównym źródłem wsparcia są uczestnicy dla siebie nawzajem, ze względu na bycie w podobnej sytuacji. Nie poddaje się analizie historii życia poszczególnych uczestników, nie poszukuje mniej świadomych wzorców funkcjonowania skutkujących cierpieniem w codziennych relacjach. Grupa spotyka się regularnie, raz na dwa tygodnie.

Grupa psychoterapeutyczna prowadzona jest przez psychoterapeutów. Główne cele grupy wykraczają poza udzielanie wsparcia w bieżących doświadczeniach. Grupa terapeutyczna służy temu, aby uczestnicy mogli przyglądać się powtarzającym się w ich życiu trudnościom, które często w grupie stają się szczególnie widoczne. Celem udziału w grupie jest zmiana tych zachowań, które uniemożliwiają lub utrudniają budowanie dobrych relacji. Ma na celu przyglądanie się temu, jak każdy z uczestników wchodzi w relacje interpersonalne, nadaje się znaczenie temu, jak sposób wchodzenia w relacje przekłada się na nasze codzienne funkcjonowanie. Ważny jest element związany z wymianą informacji zwrotnych i dowiadywania się o tym, jak inni postrzegają mnie w grupie, do czego każdy z nas zachęca lub zniechęca innych w kontakcie z sobą samym. Cytując I. Yaloma, specjalistę w zakresie prowadzenia grup terapeutycznych: „skuteczna grupa terapeutyczna najpierw zapewnia swoistą arenę, na której pacjenci mogą swobodnie wchodzić ze sobą w interakcje, następnie pomaga im rozpoznać i zrozumieć to, co jest dysfunkcjonalne w ich interakcjach, a na koniec umożliwia im zmianę tych nieadaptacyjnych wzorców” (I. Yalom: „Psychoterapia grupowa. Teoria i praktyka”). Grupa spotyka się regularnie, co tydzień.

Jak wygląda konsultacja do grupy psychoterapeutycznej?

Jeśli podczas wstępnej konsultacji w Fundacji, osoba zgłaszająca się po pomoc wspólnie z psychologiem konsultującym uznaje, że grupa psychoterapeutyczna mogłaby być ofertą dla niej umawiana jest na drugą konsultację bezpośrednio do grupy terapeutycznej, prowadzoną przez obu terapeutów prowadzących grupę. Służy ona głównie temu, aby poznać oczekiwania i cele potencjalnego uczestnika/uczestniczki wobec udziału w grupie, omówić ewentualne obawy i niepokoje z nim związane, przyjrzeć się głównym trudnościom, z którymi dana osoba zgłasza się do grupy. Bardzo ważną częścią konsultacji jest przygotowanie do udziału w grupie, gdzie prowadzący opisują mechanizmy jej funkcjonowania, sposób pracy, możliwe do osiągnięcia cele. Czasem potrzebna jest więcej niż jedna konsultacja, żeby omówić wszystkie powyższe kwestie, na co prowadzący i osoba konsultowana umawiają się już w trakcie spotkania.

Jak można opisać działanie grupy terapeutycznej?

Dużo w mówieniu o sposobie działania grupy zależy od osób ją prowadzących i założeniach teoretycznych, którymi się kierują. Osobom prowadzącym grupy psychoterapeutyczne w Fundacji bliskie są podejścia interpersonalne i psychodynamiczne. Co to oznacza?
Myśląc o grupie psychoterapeutycznej posługujemy się sformułowanym przez wcześniej cytowanego I. Yaloma pojęciem mikrokosmosu społecznego. Często osoby przychodzące na grupę mają poczucie, że grupa jest „oderwana” od rzeczywistości, że to jakiś „inny świat”. Jednak doświadczenie pokazuje, że każdy z nas wchodzi w grupę ze swoimi sposobami funkcjonowania, założeniami, często nieświadomymi, dotyczącymi tego, jak powinien budować i podtrzymywać relacje, wyobrażeniami na temat tego, co jest źródłem jego trudności w życiu. Wszystkie te uczucia, myśli, wyobrażenia – odtwarzają się w grupie i w relacjach, które poszczególni uczestnicy i uczestniczki na tej grupie budują. To, co może być inne od codzienności, to to, że podczas doświadczenia grupowego to, co przeżywamy, czy myślimy, staramy się wspólnie analizować, pogłębiać rozumienie, nieświadome czynić bardziej świadomym. W trakcie procesu terapeutycznego działa też szereg czynników terapeutycznych, takich jak m.in. wzbudzanie nadziei, altruizm, czyli doświadczanie swojego znaczenia w pomocy innym, rozwój umiejętności społecznych, czy tzw. spójność grupowa, którą można rozumieć m.in. jako poczucie przynależności do grupy, bycia jej częścią.
Żeby to było możliwe niezbędna jest obecność na grupie: zarówno fizyczna, jak i emocjonalna. Nie można skorzystać z grupy uczestnicząc w niej bardzo nieregularnie. Grupa spotyka się raz w tygodniu, przez dwie godziny.

Anna Jaglińska jest psychologiem i psychoterapeutką. W Fundacji prowadzi konsultacje psychologiczne, psychoterapię indywidualną i grupę terapeutyczną. (więcej

 

 

Więcej artykułów autorstwa psychologów Fundacji Nagle Sami znajdziecie w zakładce nasze artykuły

27/09/2018

Rusza 7.edycja kampanii „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję”.Fundacja Nagle Sami jest jednym z organizatorów.

więcej >

1 października, z okazji Europejskiego Dnia Walki z Depresją rusza 7. edycja kampanii społecznej „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję.”, której jesteśmy współorganizatorem.

Rozpocznie ją konferencja na Uniwersytecie SWPS w Warszawie (o godz. 11.00 ) , gdzie jednym z gości będzie Michaela Dłużniewska, psycholog z naszej fundacji. Zapraszamy!  Tym razem kampania zwraca uwagę na to, że depresja dotyczy ludzi na całym świecie, niezależnie od wieku, płci czy statusu społecznego. 

Jako jeden ze współorganizatorów kampanii otrzymaliśmy list od Rzecznika Praw Obywatelskich, Pana Adama Bodnara. Dziękujemy.

Więcej na temat kampanii: http://twarzedepresji.pl/7-edycja-kampanii/

 

27/09/2018

W najnowszym wydaniu "Kompendium HR" rozmowa z psycholog naszej Fundacji, Edytą Grzegory

więcej >

"Kompendium HR" to publikacja poświęcona branży HR - źródło merytorycznych informacji na temat trendów i innowacyjnych rozwiązań z obszaru HR i HRM, employer brandingu i rozwoju zawodowego oraz edukacji. W najnowszym wydaniu magazynu znajdziecie rozmowę z psycholog naszej Fundacji, Edytą Grzegory, dotyczącą tego, jak wspierać pracownika, który traci bliską osobę i przechodzi przez żałobę. Zapraszamy do lektury!

Magazyn dostępny jest tutaj.  

Przy okazji, przypominamy, że 30 listopada organizujemy szkolenie otwarte dotyczące dobrych praktyk HR w przypadku śmierci pracownika lub bliskiej mu osoby. Odbędzie się ono w siedzibie naszej Fundacji w Warszawie. Zapraszamy przede wszystkim managerów oraz osoby związane z branżą HR. Więcej informacji dostępnych jest na stronie naszego projektu NAGLE ZMIANA. Zapraszamy!

27/09/2018

Zapraszamy do nowej grupy wsparcia dla dzieci

więcej >

Prowadzimy nabór do bezpłatnej grupy wsparcia dla dzieci. 

Celem grupy wsparcia prowadzonej przez Fundację Nagle Sami jest stworzenie bezpieczniej przestrzeni dla dzieci, które doświadczyły straty.

W trakcie spotkań, dzieci poznają rówieśników, którzy mają podobne doświadczenia. Przy wsparciu prowadzących wyrażają trudne emocje. Jest to również czas kiedy wspólnie się bawią, żartują i śmieją. Zadają ważne pytania i wspólnie szukają na nie odpowiedzi. Rozmawiamy o emocjach, smutku, złości, tęsknocie. Ale często także dobrze się bawimy, śmiejemy, wspominamy zmarłych i opowiadamy anegdoty z nimi związane. Podążamy za potrzebami uczestników. Jest to również przestrzeń do zadawania pytań.

Grupa jest przeznaczona dla dzieci od 7 roku życia.
Dołączenie dziecka do grupy poprzedzają konsultacje z psychologiem. Spotkania rozpoczną się gdy zbierze się wystarczająca liczba osób.

Informacje i zapisy: 502 511 138, info@naglesami.org.pl 

25/09/2018

Konsultacja z psychoterapeutą w Fundacji Nagle Sami – dlaczego warto z niej skorzystać?

więcej >

Pisaliśmy już o tym jak wygląda konsultacja z psychologiem w naszej fundacji (tu) – o tym czemu służy, jak przebiega, jak się na nią umówić. Dziś piszemy więcej o jej „zawartości psychologicznej”, o tym dlaczego warto z niej skorzystać i co może się wydarzyć podczas takiego spotkania.  

Konsultacja z psychoterapeutą w Fundacji Nagle Sami ma swoje określone ramy, m.in. w formie stałych pytań np. o to, co skłoniło Państwa do poszukiwania wsparcia, jaka jest Państwa aktualna sytuacja życiowa. Jednak jest ona przede wszystkim rzeczywistym, często głębokim, spotkaniem i formą pomocy psychologicznej.
Podczas takiej rozmowy można w bezpiecznych warunkach, podzielić się tym, co trudne. Zdarza się, że ktoś po raz pierwszy ma szansę opowiedzenia w pełni o tym co się wydarzyło i co się z nim dzieje. Bez obawy, że kogoś urazi, czy zrani, że zostanie oceniony lub usłyszy „weź się w garść” – tak częste w codziennych kontaktach z ludźmi. To spotkanie to czas, w którym nie trzeba „się trzymać”. Niektóre osoby , z różnych przyczyn, od momentu śmierci bliskiego nie okazywały swoich emocji, próbowały być dzielne - tu mogą sobie odpuścić i np. pozwolić na łzy.
Takie spotkanie często jest też momentem przyjrzenia się swoim reakcjom, czasem skontaktowania z emocjami, odkrycia lub uporządkowania ich w sobie.
Podczas konsultacji można zadać pytania, np. o przebieg żałoby, o niepokojące lub zastanawiające reakcje (własne lub bliskich).
Psychoedukacyjny charakter konsultacji może być szczególnie pomocny dla tych, którzy towarzyszą komuś w żałobie i chcą się dowiedzieć jak najlepiej wspierać tę osobę. Podczas spotkania z psychoterapeutą mogą też porozmawiać o tym co dla nich trudne w byciu przy osobie w żałobie i jak zadbać w tym o siebie.
Konsultacja w naszej fundacji może być doświadczeniem, które przynosi pewną ulgę, otwiera inną perspektywę, zwiększa świadomość własnego stanu i pomaga podjąć decyzję o ewentualnym skorzystaniu z dalszej pomocy psychologicznej. Z pewnością jest też formą zadbania o siebie w tej ekstremalnie trudnej sytuacji jaką jest śmierć bliskiego.

Na konsultację można się zapisać pod numerem 502 511 138 (pn - pt, od 9.30 do 16.30), lub pod adresem info@naglesami.org.pl. Zapraszamy. 

 

20/09/2018

Żałoba po śmierci na skutek traumatycznych okoliczności – artykuł Małgorzaty Maj-Mierzejewskiej.

więcej >

Jak przebiega żałoba po śmierci na skutek okoliczności traumatycznych? Czego mogą doświadczać bliscy zmarłego i kiedy mówimy o żałobie traumatycznej ? Na te pytania odpowiada artykuł psychoterapeutki Małgorzaty Maj – Mierzejewskiej. Zachęcamy do przeczytania.

Śmierć na skutek traumatycznych okoliczności

Żałoba traumatyczna

Śmierć bliskiej osoby jest dla każdego osobistą tragedią. Subiektywnie, doświadczenie utraty bardzo często odczuwane jest jako koniec świata i uznawane za życiową traumę. Jednak aby obiektywnie określić śmierć jako traumatyczną, muszą zaistnieć określone okoliczności. Traumatyczna może być np. śmierć na skutek napaści fizycznej (zabójstwo), samobójstwo czy utrata wielu osób na raz (przykładowo w wyniku masowego wypadku komunikacyjnego). Bardzo często mamy wówczas do czynienia nie tylko z żałobą, ale i z posttraumatycznymi reakcjami.

Reakcje posttraumatyczne

Osoba przeżywająca żałobę traumatyczną doświadcza objawów „zwykłej żałoby” i objawów stresu biologicznego. Dominującym uczuciem jest tu pobudzenie, które stanowi skutek ustawicznego działania zaalarmowanego systemu samoobrony, co wynika z przeświadczenia o możliwości powrotu zagrożenia. Osoba w żałobie traumatycznej może np. bezustannie obawiać się o zdrowie i życie pozostałych członków rodziny, realizować liczne pomysły mające na celu ochronę bliskich przed czyhającym na nich złem (np. poprzez wprowadzenie zasady niewychodzenia z domu po zmroku). Stałe poczucie zagrożenia skutkuje z kolei utrzymywaniem się fizjologicznych oznak pobudzenia. Możemy zaobserwować je np. w pozycji ciała (pozycja prezentująca gotowość do odparcia ataku), reakcji gwałtownego przestrachu na niespodziewane dźwięki czy intensywnej reakcji na specyficzne bodźce, które kojarzone są z momentem traumatycznej utraty. Stan czuwania utrzymuje się u osób zmagających się z traumą nie tylko w trakcie czuwania, ale też przejawia się w licznych zaburzeniach snu. Przykładem takich zaburzeń może być utrudnione zasypianie, wrażliwość na hałasy, budzenie się w nocy częściej niż zdarza się to normalnie. Można zatem powiedzieć, że traumatyczne wydarzenia przestrajają cały system nerwowy.

Traumatyczny wymiar żałoby objawia się także poprzez intruzywne myśli na temat samego zdarzenia. Są to myśli, które nie wynikają z chęci, aby wspominać osobę zmarłą, a z niemożności uwolnienia się od obrazu tego, co miało miejsce w chwili jej śmierci. Za myśli te odpowiedzialne są ślady pamięciowe zdarzenia, które w momencie „dziania się” zostało zapamiętane w patologiczny sposób, co z kolei przekłada się na przeżywanie rzeczonego zdarzenia za każdym razem od nowa. Treść wspomnień wdzierających się do świadomości jest widziana jako coś współgrającego z teraźniejszością. Emocje osoby zaatakowanej takimi wspomnieniami są zbieżne z tym, jak miała się ona w chwili zdarzenia, jej ciało również reaguje tak, jak w momencie utraty. Ma to to miejsce zarówno na jawie (sceny z przeszłości), jak i we śnie (koszmarne sny na temat traumatycznej utraty).

Osoba przeżywająca omawiany w artykule „rodzaj żałoby”, tj. żałobę traumatyczną, może mieć problemy z zaspokajaniem takich potrzeb jak np. mówienie o zmarłym, chęć oglądania wspólnych zdjęć czy odwiedziny na cmentarzu, ponieważ działania te mogą uruchomić kolejny atak intruzji. Proces żegnania się ze zmarłym, opłakiwanie jego odejścia, ale i ponowne przeżywanie wspólnych chwil i czerpanie z nich siły, aby iść dalej, jest zatem naznaczony obawami o cierpienie spowodowane tym, co pojawi się w konsekwencji zbliżania się do utraconego bliskiego. Osoba będąca w żałobie traumatycznej może także stronić od tego, co kojarzy się jej ze sceną utraty. Przykładowo, jeśli bliski zginął na skutek wypadku komunikacyjnego, to unikanie może tyczyć się środka transportu, który skojarzony jest z wypadkiem (może to być np. samochód, który faktycznie wystąpił na miejscu zdarzenia, ale obawa ta może także zostać rozszerzona i na inne pojazdy). To, że odtwarzanie wspomnień traumatycznych może być zainicjowane przez pozornie nieistotne bodźce, skutkuje u osób przeżywających żałobę traumatyczną wiecznym poczuciem zagrożenia. Dzieje się tak, ponieważ nawet w bezpiecznym środowisku osoba, która doznała traumy, nie może być pewna, że nie zetknie się z bodźcem, który przypomni jej o tym, co miało miejsce, a to z kolei będzie przyczynkiem do zainicjowania kaskady traumatycznych wspomnień. Chęć uniknięcia bodźca będącego generatorem bolesnych reminiscencji często skutkuje jeszcze większym pogłębieniem wstrząsu pourazowego, ponieważ prowadzi do wycofania z kontaktów z ludźmi i zubożenia życia. Osoba w żałobie traumatycznej może w skrajnej sytuacji odizolować się od świata, aby nie doświadczać opcji styku z tym, co może być przyczyną do odtwarzania momentu śmierci.

Pomoc specjalisty

Dramatyczne okoliczności śmierci mogą powodować omówione powyżej reakcje posttraumatyczne, które prawdopodobnie przyczynią się do tego, że żałoba stanie się bardzo skomplikowana albo wręcz niemożliwa do rozpoczęcia. Konieczne jest zajęcie się wynikającymi z traumy reakcjami posttraumatycznymi, aby można było zmierzyć się z żałobą. Często niezbędne jest tu wsparcie specjalisty, który pomoże wyzwolić się z cienia przeżytego doświadczenia traumatycznego.

Małgorzata Maj-Mierzejewska jest psychoterapeutką, psychologiem i socjologiem. W Fundacji prowadzi konsultacje psychologiczne, terapie indywidualne, grupy wsparcia i wyjazdowe interwencje kryzysowe. Pracuje m.in. z osobami, które straciły bliskich na skutek okoliczności traumatycznych (więcej) 

 

 

 

18/09/2018

Nowa forma pomocy psychologicznej w Fundacji Nagle Sami - grupy terapeutyczne.

więcej >

Miło nam powiadomić, że w Warszawie uruchamiamy nowa formę pomocy psychologicznej – grupy terapeutyczne.

 

O tym czym jest grupa terapeutyczna, dla kogo jest przeznaczona i jakie daje możliwości można przeczytać tu.

Osoby zainteresowane udziałem w grupie terapeutycznej zapraszamy na konsultację z prowadzącymi. Informacje i zapisy pod numerem 502 511 138 lub mail: info@naglesami.org.pl

06/09/2018

10.09. to Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom - będziemy obecni w BUWie podczas wydarzenia z tej okazji.

więcej >

W ramach Światowego Dnia Zapobiegania Samobójstwom, w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego odbędzie się dzień wykładów otwartych pod hasłem: "Życie warte jest rozmowy".
Od 10.00 do 13.00 będzie można porozmawiać z naszymi psychologami w salach 264 i 265! Zapraszamy! 

Więcej informacji o tym wydarzeniu znajdziecie na stronie Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego

  

 

06/09/2018

Jak przebiega żałoba w wieku senioralnym? Zapraszamy do przeczytania tekstu autorstwa naszej psycholog.

więcej >

Czy seniorzy przeżywają żałobę inaczej niż osoby będące na innych etapach życia? Czego doświadczają i z czym się mierzą? Jak być dla nich wsparciem? O tym mówi artykuł  Martyny Zagórskiej. 

Żałoba jest naturalną reakcją na utratę, jest też zjawiskiem uniwersalnym i jako takie dotyczy również seniorów. Mówiąc o żałobie często różnicuje się żałobę osób dorosłych i żałobę dzieci, jednak warto zauważyć, że żałoba seniorów też ma swoją specyfikę.

Wyzwania wieku senioralnego.
Często wyobrażamy sobie senioralny etap życia jako spokojny czas, w którym niewiele się dzieje. Paradoksalnie jednak, okres ten stawia przed ludźmi wiele wyzwań natury psychologicznej związanych głownie z adaptacją do zmian i doświadczaniem licznych utrat (nie tylko stratą bliskiej osoby).
Wśród licznych utrat najczęstsze, i przez wielu seniorów odczuwane jako najbardziej dotkliwe i trudne do zaakceptowania, to:
- utrata sprawności fizycznej , która często wiąże się też z ograniczeniem niezależności (bo trudno jest samemu wnieść po schodach ciężkie zakupy, czasem starszemu człowiekowi trudno jest się ubrać czy przygotować sobie posiłek), a dla wielu osób ogromnym wyzwaniem jest odnalezienie się w sytuacji , w której jest się zależnym od innych;
- pogorszenie stanu zdrowia (często związane z wymienioną już utratą sprawności fizycznej), co często wymaga licznych wizyt lekarskich, rehabilitacji, przyjmowania leków, może też powodować ogólne gorsze samopoczucie seniora czy wywoływać różnego rodzaju obawy;
- ograniczenie lub utrata kontaktów społecznych, związana z poczuciem samotności; na tym etapie życia często bywa tak, że więzi przyjacielskie się rozluźniają, rodzina nie poświęca seniorowi tyle uwagi ile by potrzebował, umierają równolatkowie, co dodatkowo kontaktuje seniorów z perspektywą własnej śmierci.
To tylko niektóre z wyzwań, z którymi mierzą się seniorzy. Sytuacja straty osoby bliskiej może niejako „nakładać się” na wymienione już zmiany, do których senior musi się w jakiś sposób przystosować i sobie z nimi radzić.

Żałoba seniora po śmierci bliskiej osoby.
Żałoba seniora, tak jak każda żałoba, to proces przystosowywania się do życia bez ukochanej osoby. Ludzie w żałobie doświadczają bardzo wielu różnych emocji: od smutku, żalu, tęsknoty do poczucia winy, złości czy nawet ulgi. Nie ma jednego sposobu, czy właściwego modelu przeżywania żałoby. Dla każdego proces ten przebiega inaczej i zależy od wielu czynników, m.in. od rodzaju relacji, która łączyła nas ze zmarłym, naszej kondycji psychofizycznej czy wsparcia dostępnego w otoczeniu.

W żałobie seniorów często szczególnie wyraźne jest poczucie pustki i ogromnej samotności. Zwłaszcza w sytuacji śmierci żony lub męża. Wiele osób, które przez kilkadziesiąt lat żyły w związku, mówi wręcz o utracie umiejętności życia w pojedynkę. Przez lata bycia razem wspólne zwyczaje, rytuały czy podział codziennych zadań domowych, stały się oczywiste i naturalne niczym oddychanie. Śmierć jednego z partnerów zmienia wszystko i zdarza się, że nagle nie wiadomo jak i gdzie płacić rachunki, nie ma dla kogo gotować i dbać o dom, okazuje się, że wspólni znajomi przestają się odzywać, bo to ta druga osoba bardziej dbała o relacje towarzyskie. Osoba, która zostaje musi nauczyć się wielu rzeczy od nowa, a to bardzo często jest niezwykle trudne, szczególnie na tym etapie życia. Utrudnieniem w adaptacji do nowej sytuacji, a jednocześnie w wychodzeniu z żałoby jest często brak motywacji do ułożenia sobie innego życia, niż to które znali. Seniorzy często nie widzą w tym sensu uważając, że niewiele czasu im już zostało. Często mówią o tym, że nie chcą budować życia bez swojej „drugiej połowy” , że wolą czekać na własną śmierć i spotkanie w zaświatach.

Na poczucie samotności seniorów składa się też występujący dość często brak wsparcia w otoczeniu, czy nawet odmawianie im prawa do żałoby. Bywa, że otoczenie seniora jest zdziwione jego silnym przeżywaniem żałoby. Dość powszechne jest przekonanie o tym, że śmierć w starszym wieku to naturalna kolej rzeczy i nie powinna budzić intensywnych reakcji. Seniorzy z otoczenia słyszą uwagi o tym, żeby nie przesadzali i wzięli się w garść, bo to normalne, że starszy człowiek umiera.

Jak wspierać starszą osobę, która doświadcza żałoby – wskazówki.

Uznaj żałobę seniora i postaraj się towarzyszyć mu w tym procesie bez dawania dobrych rad czy nietrafionych słów pocieszenia, typu: „Weź się w garść”, „To normalna kolej rzeczy, przecież był starszy/a i już swoje przeżył/ła”. Dobrze jest natomiast dawać przestrzeń dla wyrażania emocji i myśli, które pojawiają się w miarę przechodzenia przez proces żałoby.

Bądź cierpliwy, daj swoją uwagę i pozwól seniorowi nawet na kilkakrotne opowiadanie tego samego. Seniorzy często mają potrzebę dzielenia się swoimi doświadczeniami i wspomnieniami – to dla nich bardzo ważne, bo to ich przeszłość i ich życie, które w wieku podeszłym przemija, a po śmierci bliskiego poczucie przemijania staje się bardziej dojmujące.

Uszanuj decyzje i wybory seniora, pozostaw mu możliwość decydowania o sobie. Zdarza się, że zatroskana rodzina próbuje organizować seniorowi czas, lepiej wie co dla niego lepsze i np. niechętnie, i nie tak często jak by tego chciał, zawozi seniora na cmentarz uważając, że tak będzie dla niego lepiej i łatwiej. Każda żałoba jest inna i potrzeby każdej osoby w żałobie mogą być inne, ważne jest aby to przyjąć i uszanować.

Podtrzymuj kontakt i proponuj pomoc w codziennych zadaniach, np. w robieniu zakupów, zawożeniu na wizyty do lekarza czy w sprzątaniu. Seniorom bowiem czasem trudno jest prosić o pomoc – nie chcą obarczać innych swoimi sprawami i dokładać im obowiązków.

Bądź uważny i w razie potrzeby zaproponuj pomoc w znalezieniu profesjonalnej pomocy. Śmierć jest niejako wpisana w okres senioralny, jednak nie znaczy to, że nie można cierpieć po utracie bliskiej osoby. Niektórzy seniorzy, tak samo jak osoby w innym wieku, mogą potrzebować pomocy specjalistycznej.

 

Martyna Zagórska jest psychologiem i psychoterapeutka humanistyczną. W Fundacji prowadzi konsultacje, psychoterapię indywidualną, grupę wsparcia dla dorosłych. Kilka lat pracowała z seniorami w Domu Pomcy Społecznej (więcej).  

 

 

23/08/2018

Jak wspierać rodziców, którzy doświadczyli poronienia lub straty okołoporodowej? Druga część artykułu Anny Bajkowskiej.

więcej >

 Zachęcamy do przeczytania kontynuacji artykułu psycholog Anny Bajkowskiej, pt. „Żałoba po poronieniu i stracie okołoporodowej” (tekst dostępny tu). Druga część artykułu mówi o tym czego mogą potrzebować rodzice po stracie i jak ich wspierać.

 

Jak wspierać rodziców po stracie?

W tym trudnym czasie rodzicom zdarza się słyszeć: „Lepiej o tym nie rozmawiajmy, po co się zamartwiać”, „Jesteście jeszcze młodzi, będziecie mieli kolejne dzieci”, „Wszystko będzie dobrze”. Słowa te tylko pozornie mają nieść pocieszenie, a w rzeczywistości często są przyczyną ogromnego bólu i poczucia niezrozumienia doświadczanego przez osieroconych rodziców. Tymczasem, wspierająca i empatyczna reakcja otoczenia ma ogromne znaczenie w procesie adaptowania się do nowej, kryzysowej sytuacji. A tym właśnie jest żałoba – naturalnym procesem adaptacyjnym, pozwoleniem sobie na przeżycie wszystkich emocji związanych z utratą, stopniowym odnajdywaniem równowagi i chęci do dalszego życia.
Jak zatem wspierać rodziców po stracie? Czego mogą potrzebować w tym szczególnie trudnym dla siebie czasie?

Informacji

Dostęp do informacji może choć w niewielkim stopniu pozwolić rodzicom na odzyskanie poczucia wpływu i możności podejmowania decyzji. Dlatego tak ważne jest, by personel medyczny starał się na bieżąco rozmawiać z nimi o planowanych zabiegach, przebiegu poronienia, bądź porodu, rekonwalescencji, a także prawdopodobnych przyczynach utraty dziecka.
Bardzo ważne jest również poinformowanie rodziców o możliwości pożegnania się z dzieckiem, czy przysługujących im prawach. Te informacje wciąż nie są powszechnie znane, a tymczasem warto pamiętać, że niezależnie od momentu, w którym zakończyła się ciąża rodzice mają prawo do pochówku dziecka, rejestracji w USC, uzyskania zasiłku pogrzebowego (4000 zł) czy skorzystania ze skróconego urlopu macierzyńskiego (56 dni).

Poszanowania sposobu przeżywania

Jak już wspomniałam w pierwszej części niniejszego tekstu – żałoba zawsze przeżywana jest jako indywidualny i niepowtarzalny proces. To co pomaga jednej osobie, zupełnie może nie służyć drugiej. Dlatego ważne wydaje się być zarówno powstrzymanie od przekazywania dobrych rad, czy utartych sloganów, jak i porównywania sytuacji, czy przeżyć jednej osoby z inną.
Ważna jest także umiejętność empatycznego towarzyszenia rodzicom, którzy doświadczyli utraty – uważnego słuchania, dzielenia się autentycznymi przeżyciami i reakcjami, gotowości do podtrzymywania kontaktu mimo upływającego czasu. Jeśli nie jesteśmy pewni co i w jaki sposób powiedzieć, warto zapytać rodziców o to, czego by potrzebowali i jak możemy dla nich być w tych trudnych chwilach.
Śmierć i doświadczenie straty - choć tak bolesne - są nierozerwalnie związane z życiem, dlatego warto nie czynić z nich tematu tabu. Być może dzięki temu osieroceni rodzice poczują się choć trochę mniej osamotnieni.

Czasu

Nie tylko przebieg, ale także czas trwania żałoby jest kwestią indywidualną. Warto pamiętać, że proces żałoby nie zawsze rozpoczyna się w momencie śmierci dziecka albo tuż po pogrzebie. Stereotypem jest również przekonanie, że żałoba zawsze trwa rok. Niekiedy ból po stracie słabnie wcześniej, czasami odzywa się znacznie dłużej. Podobnie jest z tęsknotą i poczuciem braku, które w mniejszym lub większym nasileniu towarzyszyć nam mogą nawet i przez całe życie. Dlatego tak ważne jest, by nie „poganiać” pogrążonych w smutku rodziców. Nie zachęcać ich, by nie myśleli o tym co się stało lub postarali się zapomnieć. Zamiast tego po prostu – pozwolić im to przeżyć. Jeśli zaś z jakiegoś powodu zaniepokoimy się o ich stan, pomóc w poszukiwaniu profesjonalnej pomocy.

Wsparcie psychologiczne w obliczu straty

W Fundacji Nagle Sami prowadzimy konsultacje i wsparcie psychologiczne oraz psychoterapię dla osób, które doświadczyły straty dziecka na skutek poronienia, bądź śmierci okołoporodowej. Pracujemy zarówno indywidualnie, jak i z parami.

Na spotkanie konsultacyjne zapraszamy osoby, które:

- chciałyby porozmawiać o tym, czego doświadczają i jak może przebiegać proces żałoby
- niepokoją się tym, co przeżywają, bądź siłą emocji, jakie im towarzyszą
- poszukują wsparcia w przeżywaniu żałoby
- doświadczają kłopotów ze snem, apetytem, bądź trudności w codziennym funkcjonowaniu
- poszukują wsparcia w relacji partnereskiej w związku z przeżytą utratą (konsultacja i terapia dla par)

Spotkanie konsultacyjne pozwala określić, jaka forma wsparcia byłaby na dany moment rekomendowana. Czasami okazuje się, że już jedno spotkanie, na którym można zadać nurtujące pytania, bądź podzielić się wątpliwościami, jest wystarczające. Bywa również tak, że stanowi wstęp do dalszej, terapeutycznej pracy.

Anna Bajkowska (Sokołowska) jest psychologiem i psychoterapeutką Gestalt. W Fundacji prowadzi konsultacje, psychoterapię indywidualną, grupy wsparcia dla osób  dorosłych oraz wyjazdowe interwencje kryzysowe. Koordynuje pracę Zespołu Psychologów i Terapeutów Fundacji. (więcej

 

13/08/2018

Zachęcamy do oddawania głosów na nasz projekt w ramach akcji "Pomoc to moc". Dziękujemy!

więcej >

 

W ramach akcji PZU "Pomoc to moc" staramy się o pozyskanie wsparcia na realizację ważnej inicjatywy - bezpłatnych warsztatów dla rodziców/opiekunów dotyczących prowadzenia rozmów z dziećmi na temat przemijania i straty.

Z naszego doświadczenia wynika, że dorośli często obawiają się podejmowania tego tematu w rozmowach z dziećmi, nie wiedzą "co powiedzieć". W efekcie dzieci w samotności muszą mierzyć się z ogromnym lękiem, niezrozumieniem. Chcemy to zmienić! W tym mogą pomóc WASZE GŁOSY.

Na nasz projekt można głosować TUTAJ.

Wiemy, że możemy na Was liczyć. Dziękujemy za każdy oddany głos!

13/08/2018

We współpracy z INFOR przygotowaliśmy cykl nagrań dotyczących straty w organizacji.

więcej >

We współpracy z Infor.pl przygotowaliśmy cykl nagrań dotyczących niełatwego, ale ważnego tematu straty w organizacji. Psycholog naszej Fundacji, Edyta Grzegory, mówi o tym, jak radzić sobie w kryzysowej sytuacji związanej ze śmiercią pracownika oraz jak wesprzeć pracownika, który traci bliską osobę i przechodzi przez żałobę. 

Materiały dostępne są na stronie: https://akademia.infor.pl/wideoszkolenia/hr 

Część z nich obejrzeć można również na naszym fanpage'u

09/08/2018

Jak przebiega proces żałoby w sytuacji poronienia lub starty okołoporodowej? O tym mówi artykuł Anny Bajkowskiej.

więcej >

Jak przebiega proces żałoby w sytuacji poronienia lub starty okołoporodowej? Czego mogą doświadczać rodzice, którzy utracili swoje dziecko w tym momencie? Z czym musza się mierzyć? Na te pytania odpowiada artykuł autorstwa Anny Bajkowskiej (Sokołowskiej), psycholog, która w Fundacji m.in. wspiera rodziców w takiej właśnie sytuacji.
Zachęcamy do przeczytania.

 

Śmierć dziecka jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu człowieka. I choć strata dziecka na skutek poronienia lub śmierci okołoporodowej dotyka od 12 do 22% rodziców (dane GUS z 2016 roku), to przeżywana przez nich żałoba wciąż bywa tematem tabu.
Osamotnienie, poczucie niezrozumienia, a nawet brak przyzwolenia na przeżywanie żałoby – to jedne z najczęstszych przyczyn, które sprawiają, iż rodzice z takim doświadczeniem poszukują wsparcia w Fundacji Nagle Sami.
Z czym mogą borykać się osieroceni rodzice? Jakiego wsparcia potrzebują w tym szczególnie trudnym dla siebie czasie? Kiedy warto jest poszukać wsparcia psychologa bądź psychoterapeuty? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym artykule.

Utrata dziecka, a proces żałoby.

Żałoba jest procesem. Obejmuje wszelkie reakcje związane z doświadczeniem utraty, zarówno w wymiarze psychologicznym, społecznym, somatycznym, jak i egzystencjalnym. Jest naturalną reakcją adaptacyjną wynikającą z tego, iż wraz z utratą kogoś kochanego nasze życie nieodwracalnie się zmienia, a my potrzebujemy tę zmianę uznać, przeżyć i opłakać, po to by móc stopniowo powrócić do równowagi. Irvin Yalom, psychiatra i psychoterapeuta egzystencjalny, w jednej ze swoich prac zauważył, że utrata dziecka, to także utrata przyszłości z nim związanej – marzeń, planów i nadziei. Bólowi i tęsknocie towarzyszy poczucie, że to co się stało jest wbrew naturalnej kolei rzeczy. Dzieje się tak niezależnie od tego, czy rodzicom dane było powitać dziecko na świecie, czy też utracili je na bardzo wczesnym etapie ciąży. Cierpienie po stracie nie zależy bowiem od czasu jaki dane nam było spędzić z kochaną osobą, ale od siły więzi jaka zdążyła nas w tym czasie połączyć. A więź matki, więź rodziców
z dzieckiem jest jedną z najsilniejszych.
Przebieg i czas trwania żałoby są zawsze kwestiami indywidualnymi, jednakże w historiach rodziców, którzy doświadczyli poronienia lub stracili dziecko w okresie okołoporodowym można wyodrębnić pewne wspólne aspekty. Dotyczą one między innymi:

• Sposobu i momentu, w jaki została im przekazana informacja o śmierci dziecka.

Informacja o śmierci dziecka zawsze doświadczana jest jako nagła. Nawet wówczas, gdy rodzice mieli świadomość, że dziecko cierpi z powodu nieuleczalnej choroby, bądź wady genetycznej. Trudno jest bowiem oswoić się z perspektywą, że dziecko, na które czekaliśmy i które miało urodzić się zdrowe - odejdzie, być może nawet zanim będziemy mogli utulić je w ramionach.
Te najtrudniejsze słowa wypowiadane są w różnych chwilach i w różny sposób. Podczas rutynowego badania, w trakcie USG, tuż przed lub tuż po porodzie. Warto mieć świadomość, że to właśnie one na długi czas zapiszą się w pamięci rodziców i będą do nich powracać po wielokroć. I choć nie da się uchronić ich przed bólem, to można i należy zadbać o to, by tę najtrudniejszą wiadomość przekazać w sposób pełen szacunku, empatii i z uważnością na ich uczucia.

• Doświadczeń związanych z hospitalizacją i procedurami medycznymi.

Wiadomość o śmierci dziecka to dla wielu mam dopiero początek bardzo trudnej drogi. Wspomnienia związane z pobytem w szpitalu, kontaktem z personelem medycznym, przebiegiem porodu mogą stanowić zasób w przeżywanej żałobie, bądź wręcz przeciwnie – traumatyczne doświadczenie, o którym trudno zapomnieć. Warto pamiętać, że to, czego potrzebują rodzice w tym czasie to: informacje (o tym, co będzie się działo dalej i jakie prawa im przysługują), wsparcie ze strony bliskich (np. towarzyszenia partnera podczas pobytu w szpitalu), empatia i szacunek dla ich sposobu przeżywania straty, a także - a może przede wszystkim – możliwości pożegnania swojego dziecka. I jeśli się na to zdecydują - zrobienia tego w sposób godny oraz w zgodzie ze sobą.

• Reakcji najbliższego otoczenia.

Na to jak może przebiegać żałoba osieroconych rodziców, wpływa także reakcja ich najbliższego otoczenia – rodziny, przyjaciół, personelu medycznego, czy kolegów i koleżanek z pracy.
W historiach rodziców niejednokrotnie przewija się wątek braku przyzwolenia na przeżycie straty. Rozczarowania tym, że nawet najbliżsi niejednokrotnie nie mieli gotowości by podjąć rozmowę o zmarłym dziecku, czy wspólnie je upamiętnić. Brak reakcji ze strony otocznia doświadczany jest jako brak zrozumienia i wsparcia.
Równie trudno jest słuchać „dobrych rad” i słów „pocieszenia”, które często niosą ze sobą przekaz: „Zapomnij o tym” lub „Nie przeżywaj, bo tak będzie lepiej”. A tak naprawdę czasem wystarczy po prostu powiedzieć: „Jestem tu dla Ciebie”. I zwyczajnie być. Obecność i gotowość do towarzyszenia znaczą niekiedy więcej, niż tysiąc słów.

• Stosunku do własnego ciała i kobiecości.

Mama, która utraciła swoje dziecko w wyniku poronienia boryka się nie tylko z wieloma bardzo trudnymi uczuciami, ale także z nagłym przerwaniem fizycznej więzi, która nawiązała się między nią, a dzieckiem. Naturalny proces, którego zwieńczeniem miało być utulenie dziecka w ramionach nie znajduje pełnego domknięcia. Zdarza się, że kobiety po takim doświadczeniu mają trudność z zaakceptowaniem swojego ciała bądź podważają swoją kobiecość. A gdy tak się dzieje warto jest rozważyć skorzystanie ze wsparcia psychologa, czy psychoterapeuty, by móc się o siebie zatroszczyć w tym szczególnie trudnym czasie.

• Sytuacje trudne.

W każdym procesie żałoby lepsze dni przeplatają się z tymi wyjątkowo trudnymi. Niektóre z nich wiążą się z pewnymi szczególnymi datami, czy momentami w roku. Dla rodziców po stracie może to być na przykład zbliżający się termin, w którym dziecko miało przyjść na świat. Inne trudne chwile mogą się wiązać z powrotem do pracy, pierwszą po zakończeniu ciąży miesiączką, czy choćby wiadomością o tym, że ktoś w bliskim otoczeniu spodziewa się dziecka. W tych szczególnie trudnych chwilach warto być na siebie wyjątkowo uważnym i gdy tylko tego potrzebujemy sięgnąć po wsparcie najbliższych bądź rozważyć skorzystanie z pomocy specjalisty.

Powyższe przykłady ilustrują niektóre z doświadczeń powiązanych z utratą dziecka, które mogą mieć wpływ na to w jaki sposób rodzice będą przeżywać tę utratę. Warto jednak podkreślić, że żałoba to bardzo indywidualny proces, a reakcje, emocje i potrzeby rodziców po stracie mogą się różnić. W jaki sposób można ich wesprzeć w tym trudnym czasie? Jak towarzyszyć im w procesie żałoby? O tym w dalszej części artykułu, która ukaże się za dwa tygodnie. 

Anna Bajkowska (Sokołowska) jest psychologiem i psychoterapeutką Gestalt. W Fundacji prowadzi konsultacje, psychoterapię indywidualną, grupy wsparcia dla osób  dorosłych oraz wyjazdowe interwencje kryzysowe. Koordynuje pracę Zespołu Psychologów i Terapeutów Fundacji. (więcej

 

09/08/2018

Zapraszamy do korzystania z indywidualnej pomocy psychologicznej w Krakowie!

więcej >

Miło nam poinformować, że w krakowskim oddziale Fundacji Nagle Sami poszerzamy ofertę indywidualnej pomocy psychologicznej.
Oprócz konsultacji z psychologiem i spotkań wsparciowych, można teraz skorzystać z psychoterapii. Zapraszamy!

Konsultacje i wsparcie psychologiczne prowadzą: Anetta Mackiewicz i Monika Michalska, psychoterapię – Anda Jaworucka-Drath.
Koszt: 80 zł za spotkanie.
Zapisy: 502 511 138 , info@naglesami.org.pl

Więcej informacji o krakowskim zespole Fundacji oraz o indywidualnej pomocy psychologicznej.

19/07/2018

Tekst o siódmych urodzinach Fundacji i naszej współpracy z zespołem "Opiekunów PZU"

więcej >

Na stronie opiekunpzu.pl ukazał się tekst o siódmych urodzinach Fundacji i naszej współpracy z zespołem "Opiekunów PZU", w ramach której od 2013 roku organizujemy spotkania interwencyjno-wsparciowe dla rodzin, które straciły bliską osobę w wypadku komunikacyjnym.

Tekst dostępny jest tutaj

Zapraszamy do lektury.

 

Iwona, jeden z Opiekunów PZU

12/07/2018

Jak być wsparciem dla osoby w żałobie? Jak zadbać w tym o siebie? – druga część tekstu psycholog z naszej Fundacji.

więcej >

Druga część tekstu o tym jak wspierać osoby w żałobie. Tym razem skupiamy się na roli wspierającego i tym, że może się ona wiązać z trudnościami. Jak zadbać o siebie w takiej sytuacji? Pisze o tym Michaela Dłużniewska, psycholog z naszej Fundacji. 

W towarzyszeniu komuś, kto jest w żałobie warto kierować się zasadą: „chcesz dbać o innych, zadbaj o siebie!”  Takie zdanie początkowo może budzić wątpliwości:  „Ale jak to, przecież o drugą osobę trzeba zadbać. Sobą mogę zająć się później.” Należy jednak mieć świadomość, że wspieranie osób w kryzysie nie jest łatwym zadaniem. I czasami może się zdarzyć, że zabraknie nam sił, czy nawet chęci.  Uczucie zmęczenia, czy przeciążenia jest tutaj naturalnym zjawiskiem.  Sytuacja straty, obserwowanie i bycie przy kimś, kto cierpi, powoduje, że sami też możemy doświadczać różnych trudnych uczuć czy myśli. Stosunkowo łatwo też jest wziąć na siebie zbyt dużo, w trosce o tę druga osobę.  Czyjaś śmierć, często kontaktuje nas z własną śmiertelnością. Z faktem, że życie nasze lub naszych bliskich też się skończy, a to może wywoływać lęk i wzbudzać obawy. Dlatego warto pamiętać o sobie i być dla siebie wyrozumiałym. 

Co można dla siebie zrobić: 

  • Obserwować siebie – swoje emocje i sygnały z ciała.
  • Równomiernie rozkładać swoje obowiązki.
  • Znaleźć czas na relaks, odprężenie się.
  • Spędzać czas z bliskimi, rodziną, przyjaciółmi.
  • Pozwalać sobie na przyjemności.
  • Korzystać ze wsparcia i pomocy specjalistów.

Towarzysząc komuś w procesie żałoby należy być uważnym na to, co się z nim dzieje, ale też na samego siebie. Gdy czujemy, że sytuacja zaczyna nas przerastać, nie wiemy co zrobić,  pojawiają się trudne myśli i uczucia warto skorzystać z pomocy psychologicznej.  Podczas konsultacji w naszej Fundacji można zadać pytania, dowiedzieć się jak najlepiej pomóc konkretnej osobie w żałobie, ale też porozmawiać o tym, co dla nas jest trudne w roli jej towarzysza i otrzymać dla siebie wsparcie. 

 

12/07/2018

Rozpoczynamy nowy program stażowy dla psychologów!

więcej >

Program stażowy „ Pierwszy krok”.

Program kierowany jest do terapeutów w procesie szkolenia, którzy chcieliby rozpocząć praktykę i poszukuję miejsca, z którym mogliby nawiązać współpracę. W ramach programu terapeuci będą mieli możliwość prowadzenia psychoterapii z klientami Fundacji.

Szczegółowe informacje znajdują się tu. 

09/07/2018

Fundacja NAGLE SAMI obchodzi 7. urodziny!

więcej >

Przez tych siedem lat pomogliśmy kilku tysiącom osób, m.in. :

  • uruchomiliśmy 30 grup wsparcia w 10 miastach Polski,
  • blisko 900 osób w żałobie skorzystało ze spotkań wsparciowych i konsultacji psychologicznych, a ponad 300 osób zostało objętych psychoterapią indywidualną,
  • przeprowadziliśmy blisko 3 000 rozmów na Telefonie Wsparcia ,
  • rozwinęliśmy projekt szkoleniowy Nagle Zmiana i tylko w ostatnim roku przeprowadziliśmy kilkanaście szkoleń otwartych w tematyce żałoby oraz szkolenia zamknięte, m.in. dla firm i ośrodka pomocy społecznej.

Cały czas rozwijamy się i działamy dla Was! 

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania i pomóc nam pomagać osobom po stracie, wpłać darowiznę: tu

 

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.