Śmierć jest niczym...

Re: Śmierć jest niczym...

Postautor: anna maria » 24 cze 2013, 20:29

Po raz pierwszy czytam te wiersze i ....płaczę- zryczałam się okropnie... wylałam z siebie cały ból, jaki w sobie nagromadziłam ostatnio. minęło właśnie pół roku od śmierci męża a ból i tęsknota jeszcze taka potwornie wielka...płaczę, czytając wasze wiersze- one przypominają wszystkie te cudne chwile, kiedy byliśmy razem, szczęśliwi, nieświadomi tego co przed nami ,tego najgorszego...płaczę i bardzo wam dziękuję, bo są piękne i takie wymowne,kończę bo chcę je przeczytać jeszcze raz, chyba że łzy zaleją mi oczy tak, że nic nie będę widziała.
anna maria
 
Posty: 19
Rejestracja: 25 mar 2013, 16:49

Re: Śmierć jest niczym...

Postautor: anna maria » 24 cze 2013, 20:40

Nulka bardzo dziękuje za tę piosenkę, płaczę z żalu i ze szczęścia po jej usłyszeniu...
anna maria
 
Posty: 19
Rejestracja: 25 mar 2013, 16:49

Poprzednia

Wróć do Wiersze

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron