});

mediateka

Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienie?

Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienie?

Patrizia Cattaneo; WAM; 2008

Celem tej książki jest refleksja nad pytaniem o sens życia, której brak stanowi niebezpieczne zagrożenie dla ludzkiego szczęścia. Ma ona pomóc w ponownym odkryciu mocy wiary i spowiedzi sakramentalnej jako terapii zdolnej uleczyć ludzkie serce. Jest cierpienie, które pochodzi z natury, takie jak choroba czy śmierć. To cierpienie stanowi część cyklu egzystencji i jest nieuniknione, ponieważ człowiek jest śmiertelny. Natura nie zna win, nie narzuca cierpienia w jakimś celu, ale po prostu niszczy to, co wytworzyła. Wiele oznak śmierci jest obecnych w naszym życiu; jedną z nich jest choroba. Natura jest gwałtowna i atakuje nas bez winy z naszej strony. Uderza najczęściej w najbardziej bezbronnych. Cierpienie wiążące się ze śmiertelną chorobą małego dziecka jest straszliwe, ale na próżno by tu szukać winowajcy. Grek nie oburzałby się nigdy w obliczu cierpienia, które w jego wizji świata wpisywało się w porządek przeznaczenia. Jest cierpienie, które pochodzi z natury, takie jak choroba czy śmierć. To cierpienie stanowi część cyklu egzystencji i jest nieuniknione, ponieważ człowiek jest śmiertelny. Natura nie zna win, nie narzuca cierpienia w jakimś celu, ale po prostu niszczy to, co wytworzyła.

Więcej informacji znajdziesz tutaj

In memoriam. Zachować pamięć: osobiste refleksje po stracie matki

In memoriam. Zachować pamięć: osobiste refleksje po stracie matki

Henri J.M. Nouwen; Salwator; 2006

Nouwen, opisując własne przeżycie związane ze śmiercią matki, wskazuje jak radzić sobie z odejściem najbliższej osoby. Z dużą szczerością pisze o swoich uczuciach, o tym, czego doświadczał w trudnych dla siebie chwilach. Paradoksalnie cierpienie matki uczyniło go silniejszym, dało nadzieję, pozwoliło mocniej doświadczyć obecności Boga. „Dużo się stało w tych tygodniach, ale w następnych miesiącach i latach stanie się znacznie więcej, niż teraz mogę to zrozumieć. Śmierć matki jest Bożym sposobem nawrócenia mnie, umożliwienia, aby wyzwolił mnie Jego Duch”.(opis za wydawcą)

Więcej informacji znajdziesz tutaj

Jak likwidowałam dom moich rodziców

Jak likwidowałam dom moich rodziców

Lydia Flem; PAX; 2005

Kiedy odchodzą ludzie, pozostają po nich przedmioty. Lydia Flem, z zawodu psychoanalityk, w sposób bardzo osobisty opowiada o przeżyciach i rozterkach towarzyszących szczególnemu doświadczeniu, jakim jest uprzątnięcie i zlikwidowanie domu po śmierci rodziców. Ta praca jest jak analiza chemiczna, objawia najmniejszą cząstkę naszego przywiązania, konfliktów i rozczarowań. Zmusza do konfrontacji z samym sobą i do naruszenia tabu – wejścia w prywatny, intymny świat ludzi, którzy dali nam życie. Książka niezwykle szczera, dotykająca spraw bolesnych, o których rzadko się mówi. Książka o trzyosobowej rodzinie i o Historii, o doświadczeniu Zagłady trwającym w następnych pokoleniach.(opis z okładki)

Więcej informacji znajdziesz tutaj 

Jak sobie poradzić ze śmiercią współmałżonka

Jak sobie poradzić ze śmiercią współmałżonka

Marta Felber; WAM; 2005

Odszedł ktoś, kto był dla ciebie pewnie najważniejszy na świecie.Cały twój świat runął.Nic już nie będzie takie jak wcześniej. Potrzebujesz teraz wszystkiego; począwszy od porady, a na zdrowym posiłku kończąc. Najbardziej jednak potrzeba ci ciepła i życzliwych słów od kogoś, kto przeszedł już te drogę przed tobą... i przeżył. Marta Felber oferuje właśnie tego typu wsparcie: współczucie, nadzieję i nieprzerwane ukierunkowanie na to, co przed tobą - na jutro, które będzie odrobinę łatwiejsze niż dziś. Autorka sama doświadczyła śmierci męża. Prezentuje zdrowe i praktyczne rady, jak przejść przez ten trudny czas. Książkę stanowią krótkie i łatwe do czytania rozdziały, stąd jest odpowiednim towarzyszem dla kogoś, kto zmaga się z pozbieraniem na nowo okruchów swego życia i rozpoczęciem nowego etapu. (opis za wydawcą)

Więcej informacji znajdziesz tutaj 

Dostaliśmy informacje od czytelniczki, że książka ta nie jest dobrym wyborem dla osób tuż po stracie.

List pocieszenia

List pocieszenia

Henri J. M. Nouwen; Salwator; 2008

List pocieszenia to wzruszająca medytacja poświęcona "Wszystkim odczuwającym ból, jaki przynosi ze sobą śmierć i szukającym nowego życia", to rozważania na temat duchowego znaczenia śmierci i życia oraz tego, jak odnaleźć wiarę w czasie smutku. "Jest to długi list Nouwena do ojca napisany po śmierci matki. Można go z powodzeniem przekazać każdemu, kto pogrążony jest w żałobie.

Więcej informacji znajdziesz tutaj 

Fragment książki tutaj 

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.