pytania i odpowiedzi

Pierwsze Święta?

Nie pamiętam dokładnie jak wyglądały pierwsze Święta Bożego Narodzenia po śmierci mojego męża. Pamiętam, że bardzo chciałam, żeby dla dzieci - było normalnie i dobrze. Pamiętam, że i rodzina, i przyjaciele starali się nami zaopiekować. I niby wszytko było dobrze, tylko ten talerz przy stole pusty... dla tego strudzonego wędrowca, co już nie nadejdzie, tak zmienił znaczenie - z symbolicznego na bardzo realny.

Było dobrze i spokojnie. Święta minęły i ja przez kilka kolejnych lat myślałam, że te dni tak ważne, rodzinne i skłaniające do refleksji, zawsze w jakimś stopniu będą karą. A co mnie zaskoczyło ostatnio? Nie są. Są dobrym, rodzinnym czasem, oczywiście z blizną na sercu, z żalem, który jeszcze czasem potrafi zaskoczyć swoją mocą... Ale to już dobry czas.

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.