});

2013

Poniżej zamieszczamy tekst Księdza Wojciecha - członka naszej Rady Ekumenicznej

Dziecko z Betlejem

Święta Bożego Narodzenia są w swojej naturze rodzinne. To oczywista oczywistość. Nikomu nie trzeba tego tłumaczyć.
Co jednak, kiedy kogoś z najbliższej rodziny nagle zabraknie przy wigilijnym stole? Staramy się mimo wszystko pielęgnować rodzinne zwyczaje i tradycje. Ale jest jakoś tak inaczej - pusto i boleśnie. Świadomość, że święta ze zmarłą, bliską osobą wyglądałyby inaczej wyciska na policzki ciężkie łzy...
W poczuciu beznadziei warto zwrócić się ku temu, co jest sednem świąt - gdzieś na obrzeżach miasteczka zaczęło się nowe życie. Zmęczeni długą podróżą rodzice nie mieli czasu żeby wypocząć. Zaczął się okres karmienia, przewijania, nieregularnego snu. Życie - nowe życie wdarło się z całym swoim radykalizmem w ich codzienność. To obraz raczej daleki od idylliczności betlejemskiej szopki.
Chrześcijanie niezależnie od denominacji/wyznania wierzą, że narodził się Boży Syn. W Betlejem Bóg spotkał się z człowiekiem na tej samej wysokości oczu, na tym samym poziomie. Sam Bóg stał się człowiekiem doświadczając wszystkiego co ludzkie włącznie z cierpieniem i śmiercią. Jezus, o którym mowa, to nie tylko rozkoszny bobas z jasełek, ale Bóg, który pokonał śmierć. Stała się Jego udziałem, ale zgodnie z relacją Ewangelistów wstał z martwych. Wskazał na drogę, którą wszyscy musimy przejść. Wskazał, że życie w doczesności nie jest jedyną opcją, że jest zmartwychwstanie, życie wieczne.
Tego Jezusa, który daje nadzieję i pewność życia nawet po śmierci spotykamy właśnie w te święta.
Dokładnie dwa lata temu nagle umarła córeczka moich znajomych. "Nie wiem co mam powiedzieć, jak was pocieszyć. Cała nadzieja w Bogu" - powiedziałem zdruzgotany matce dziewczynki. "Wiem i tylko ta nadzieja sprawia, że to wszystko ma dla mnie jeszcze sens" - odpowiedziała. W ten sposób to moja znajoma pocieszyła mnie po stracie jej dziecka. Tej myśli zawsze się trzymam i dlatego wszystkim doświadczonym żałobą życzę poszukiwania i odnajdywania sensu śmierci i życia w Jezusie z Nazaretu urodzonym w Betlejem.


ks. Wojciech Pracki
Rzecznik Kościoła
Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP

 

 

 

 

 

 

 

 

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.