2017

„Dwie sekundy przed cudem” Agnès Ledig - recenzja

Ludzie, których kochaliśmy już nigdy nie będą tam, gdzie byli, ale są wszędzie tam, gdzie my jesteśmy” Aleksander Dumas

Książka Agnès Ledig wydaje się być z początku zwyczajną beletrystyką. Los splata drogi samotnej matki i jej kilkuletniego synka Ludovica (Lulu), rozwiedzionego mężczyzny i jego syna, którego żona popełniła samobójstwo. I mimo, że jest tam delikatnie zarysowany wątek żałoby, to nie jest on głównym tematem powieści. Wszystko się jednak zmienia, kiedy Lulu umiera. Od tego momentu zmienia się charakter całego tekstu. 

Książka może okazać się dla wielu pomocną i wartościową pozycją. „Dwie sekundy przed cudem” to lektura nie tylko dla osób w żałobie, ale również dla tych, którzy im towarzyszą. Pokazuje jak każdy indywidualnie radzi sobie z żałobą, jej przeżywaniem, oraz na jakie różne sposoby staramy się wspierać bliskich w ich cierpieniu. Autorka wskazuje, że „czasami życie jest ciężkie i czasami nic nie możemy na to poradzić” i jedyne co nam pozostaje to po prostu być.

Książka nie jest jednak terapeutycznym poradnikiem ani podręcznikiem jak zajmować się osobą w żałobie. Nie ma tutaj żadnych punktów i „złotych porad” jak sobie poradzić z żałobą. Pokazuje  natomiast jak bardzo ważne jest ludzkie podejście i danie sobie i innym prawa do przeżywania żałoby na własny, niepowtarzalny sposób. Wszystkie wskazówki są w bardzo delikatny sposób wplecione w opowieść o życiu trzech bohaterów.

Lektura jest lekka i przyjemna. Nawet w momentach kiedy zderzamy się z życiowymi katastrofami głównych bohaterów,  jest napisana w taki sposób, że nie boimy się czytać dalej. Raczej czujemy, że i postacie, i my sami jesteśmy „zaopiekowani” przez bardzo ciepły przekaz autorki.

„Dwie sekundy przed cudem” to powieść, która wyrosła z własnych doświadczeń autorki. Ledig nigdy nie chciała zostać pisarką, jednak swój talent odkryła w najmniej oczekiwanym momencie. Wtedy kiedy jej syn chorował na białaczkę, a ona pisała dziennik. I tak powstała książka-terapia.

Motto głównej bohaterki brzmi: „Nie opuszczaj rąk, bo możesz to zrobić na dwie sekundy przed cudem” (arabskie przysłowie). I to jest też myśl przewodnia – nawet w momencie, kiedy jest nam najtrudniej, kiedy tracimy bliskich i cały nasz świat runął, warto nie opuszczać rąk, ponieważ nigdy nie wiemy co jeszcze przed nami.

Michaela Dłużniewska

Psycholog Fundacji Nagle Sami

Książka do kupienia na:

https://www.motyleksiazkowe.pl/literatura/30884-dwie-sekundy-przed-cudem-9788394762605.html

http://bonito.pl/k-90623231-dwie-sekundy-przed-cudem

 

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.