2015

Rozpoczynamy cykl eksperckich wypowiedzi Psychologów Fundacji NAGLE SAMI

 

Dziś poruszamy temat kryzysu psychologicznego, który powoduje nagła strata osoby bliskiej.
Co się dzieje z ludźmi w sytuacji, gdy nie wiadomo, co się stało z ich bliskimi – gdy zaginęli, zmarli gdzieś daleko lub nie wiadomo wiele o szczegółach ich śmierci?

Taka sytuacja to kryzys psychologiczny, który dodatkowo może się przedłużać. Towarzyszy mu poczucie bezradności, braku kontroli nad własnym życiem, braku zgody na to, co się stało. Pojawia się lęk, strach, smutek, bezsilność i niepewność. Osoba jest „w zawieszeniu” pomiędzy informacją, której nie ma, a której się spodziewa. Żyje się nadzieją, choć jest ona tymczasowa. Nie ma przeszłości i nie ma przyszłości. Wszystko przestaje się liczyć, schodzi na drugi plan.To nie są objawy patologiczne, ale normalne reakcje na nienormalną sytuację.

Osoba w takiej sytuacji ma prawo do przeżywania wszystkich emocji i uczuć we własny sposób i we własnym tempie, choć dla nas może to być niezrozumiałe. Ma prawo być roztargniona, skupiać się na rzeczach, które w naszej ocenie wydają się nieistotne, ma prawo nie dostrzegać czegoś, co my uważamy za ważne. Ma prawo być zmęczona i wyczerpana, ma prawo być drażliwa. Jest jak otwarta rana.

Co warto zrobić dla osób będących w takiej sytuacji?
- okazać wsparcie przez bycie z nią, towarzyszyć jej w przeżywaniu tych uczuć, słuchać, choć to bywa trudne;
- akceptować to co się dzieje bez przyspieszania, np. nie mówić „musisz zrozumieć, że…”;
- pamiętać, że ważniejsze są emocje tej osoby niż nasze, nawet jeśli nasze są bardzo silne;
- zapytać „co mogę dla ciebie zrobić?” – jest wtedy szansa, że dowiemy się, czego ktoś potrzebuje w tym momencie i będziemy mogli pomóc;
- zapytać o pomoc w codziennych działaniach – sprawy formalno- prawne, obiad, odwiezienie dzieci do szkoły itd.
Jak nie popełniać błędów?
- nie pocieszać, nie perswadować, nie dawać rad, nie oceniać - to jest odbierane jako brak zrozumienia i wsparcia, choć nie takie są nasze intencje;
- nie mówić „nie płacz”, ale „ możesz się przy mnie wypłakać”;
- nie wymuszać podejmowania szybkich i ważnych decyzji – silne emocje nie są dobrym doradcą.
Zawsze warto sięgnąć po pomoc specjalistyczną. Umówić się na konsultację do psychologa, czy psychiatry.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.