});

2017

„Cena za miłość” – artykuł o żałobie w listopadowym „Twoim Stylu”

W okresie około 1 listopadowym w mediach panuje większa otwartość na tematy związane ze stratą, przeżywaniem  żałoby. Tym razem magazyn „Twój Styl”  podjął temat życia po stracie ukochanej osoby. O to trudne doświadczenie, jak sobie najlepiej radzić redaktor Katarzyna Troszczyńska pytała psycholog Fundacji Nagle Sami. 

„Żałoba jak każdy kryzys psychiczny, przebiega niczym sinusoida. Po dniach lepszych mogą następować gorsze i to jest naturalne. Nawet po miesiącach uspokojenia możemy poczuć silny przypływ żalu. Ważne, by nie tłumić uczuć, nie zaprzeczać im, nie uznawać za coś złego (…) Ważne jest zrozumienie, że nieustannie możemy czuć coś innego. Jednego dnia złość, że to spotkało akurat nas. Drugiego smutek i ból. A trzeciego ulgę, że bliska osoba już się nie męczy. Emocje te mogą występować jednocześnie, nawet jeśli wydaje nam się, że są ze sobą sprzeczne. To jest prawo żałoby” - opowiada w listopadowym numerze magazynu „Twój Styl” psycholog Fundacji Nagle Sami Anna Sokołowska.

W artykule znajdziecie przykłady różnych historii dotyczących straty najbliższych. W numerze także rozmowa z Ewą Woydyłło, której mąż Wiktor Osiatyński zmarł niedawno po długiej chorobie. Psycholożka opowiada, że tracąc najbliższą osobę nie tracimy miłości. ”To największa wartość, którą możemy ocalić niezależnie od śmierci. Nadal kocham mojego męża. I noszę tę miłość w sobie każdego dnia. Podobnie jest z moją miłością do rodziców, którzy również nie żyją. Miłość to część psychologicznej osobowości, coś czego nikt nam nie może odebrać. Tak samo nikt nam nie odbierze wspólnych przeżyć, radości i wzruszeń. Nawet złość, którą czuliśmy czasem do zmarłej osoby, jest wartością , bo świadczy o tym, że nasza relacja żyła” – mówi Woydyłło.

Niestety nie możemy udostępnić całego artykułu. Autorka tekstu przytacza także obszerne fragmenty książki, "Żałoba jest podróżą. Jak zmagać się ze stratą”. Opisywaliśmy ją dla Was niedawno, ale jeżeli nie mieliście okazji zachęcamy do czytania: http://naglesami.org.pl/recenzja-zaloba.html

 

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.