Autorka od początku swojej publikacji wyjaśnia zgodnie z tytułem jak żałoba wpływa na ciało. Tam gdzie przytacza badania, jest pewna i wskazuje na dane oparte na dowodach, ale tam gdzie nie ma pewności, również nie boi się o tym napisać. Dzieli się z nami swoimi domniemaniami oraz swoim doświadczeniem – przeżytą żałobą i chorobą. Autorka w sposób szczegółowy analizuje wpływ straty na układ krwionośny. Nie ogranicza się jedynie do opisu subiektywnych odczuć „pękniętego serca”, ale wskazuje na konkretne zmiany fizjologiczne towarzyszące żałobie. Co istotne, kontekst ten uzupełniają dane wskazujące na to, że w pierwszej dobie po stracie bliskiej osoby ryzyko wystąpienia zawału serca wzrasta aż 21-krotnie w porównaniu z innymi dniami. Publikacja podkreśla, że nasz organizm od momentu otrzymania tragicznej wiadomości podejmuje desperackie próby asymilacji i adaptacji do nowej rzeczywistości.
Kluczowym elementem książki jest analiza układu hormonalnego i neuroprzekaźników. Autorka wskazuje na mechanizm stresu przewlekłego, który może utrzymywać się nawet przez 6 miesięcy, objawiając się stale wysokim poziomem kortyzolu. Bardzo cenną uwagą jest wskazanie na zależność między spłaszczonym wykresem wyrzutu kortyzolu a podatnością na zachorowanie na depresję.
Najbardziej uderzającym dla mnie wnioskiem z publikacji jest fakt, że jesteśmy związani z bliskimi na poziomie nieświadomym i głęboko biologicznym. Relacje, które budujemy, zapisują się w naszych układach hormonalnych i odpornościowych. Dlatego też śmierć kogoś bliskiego jest dla ciała formą „amputacji” części systemu regulacyjnego.
Książka ta jest obowiązkową lekturą dla każdego, kto chce zrozumieć, dlaczego żałoba boli fizycznie.
Autorka, dzieląc się własną historią choroby i straty, buduje most między suchymi danymi o stanach zapalnych a ludzkim cierpieniem. To publikacja pełna empatii, która uświadamia nam, że akceptacja nieobecności to proces, który musi przejść nie tylko nasza głowa, ale przede wszystkim całe nasze ciało. Jestem pod wrażeniem z jaką lekkością i wyrozumiałością autorka pisze o doświadczeniu żałoby oraz w jaki sposób traktuje czytelnika. Życzę wszystkim takiej świadomości,ale i wyrozumiałości wobec swojego ciała jak ma autorka, i wierzę, że za pomocą tej książki każdy jest w stanie odkryć dlaczego ciało po stracie bliskiej osoby faktycznie boli, i nauczyć się sobie i innym pomagać. Bardzo dziękuję Wydawnictwu Vital za tę książkę. Ja i moje ciało jej potrzebowaliśmy.
Autorka recenzji: Katarzyna Gęstwicka, konsultantka naszego telefonu wsparcia 800 108 108