Poronienie to doświadczenie, o którym wciąż zbyt rzadko mówi się otwarcie. Książka „Wszystko jest ok” Magdaleny Matraszek opowiada o stracie, żałobie i milczeniu, które często narzuca otoczenie osobom po utracie ciąży. To poruszająca opowieść o bólu, niezrozumieniu i stopniowym odzyskiwaniu głosu.
„Wszystko jest ok” jako społeczna maska
Tytułowe „wszystko jest ok” staje się w książce metaforycznym płaszczem, pod którym chowamy się przed spojrzeniami innych. Czasem chroni nas samych przed odsłanianiem emocji, a czasem chroni otoczenie przed niezręcznością i koniecznością zmierzenia się z cudzym cierpieniem.
Autorka pokazuje, że jako społeczeństwo wciąż nie potrafimy rozmawiać o żałobie, poronieniu i stracie dziecka. Zamiast dać przestrzeń na przeżywanie bólu, często próbujemy go unieważnić. Sugerujemy szybki powrót do pracy, „otrząśnięcie się” czy kolejne starania o dziecko. Jakby nic się nie wydarzyło. Jakby naprawdę wszystko było w porządku.
Doświadczenie straty i odczłowieczającej medycyny
W książce pojawia się również opis traumatycznego pobytu w szpitalu, w którym kobieta po poronieniu staje się jedynie ciałem poddawanym procedurom. To doświadczenie głęboko odczłowieczające, ale jednocześnie mechanizm, który pozwala przetrwać zarówno pacjentkom, jak i personelowi medycznemu mierzącemu się każdego dnia z cudzymi tragediami.
Autorka nie ocenia, lecz opisuje złożoność tej sytuacji, pokazując, jak cienka bywa granica między ochroną a ranieniem.
Wspólnota kobiet po poronieniu
Po stracie dziecka autorka odnajduje wsparcie wśród innych kobiet, które również doświadczyły poronienia. Ta wspólnota, nawet jeśli istnieje głównie w przestrzeni internetowej, daje realną siłę i poczucie bycia zrozumianą.
Dzięki dzieleniu się historiami trauma stopniowo przekształca się w źródło solidarności, wzajemnego wsparcia i nadawania sensu temu, co się wydarzyło. To ważny element życia po stracie, który pomaga przełamać izolację i samotność.
Wiedza jako narzędzie wychodzenia z wstydu
Istotnym wątkiem książki jest również znaczenie rzetelnej wiedzy o stracie ciąży. Autorka podkreśla, jak ważne jest mówienie o tym, jak często dochodzi do poronień, jakie mogą być ich przyczyny oraz jak radzić sobie z emocjonalnymi konsekwencjami tego doświadczenia.
Świadomość i dostęp do informacji pomagają przełamywać wstyd i poczucie winy, które często towarzyszą poronieniu. Dają też motywację do mówienia głośno o statystykach i realiach, które wbrew obiegowym opiniom wcale nie są rzadkie.
Życie po stracie i droga do macierzyństwa
„Wszystko jest ok” to zapis kilkunastu lat życia autorki. Od utraty ciąży, przez kolejne emocjonalne zmagania, aż po spełnienie marzenia o macierzyństwie i wychowywanie dwóch synów. Autorka opisuje również moment ponownego zajścia w ciążę w czasie, gdy sytuacja finansowa i relacyjna jej rodziny była trudna i daleka od stabilności.
To opowieść o życiu po stracie, które nie jest prostą drogą, lecz procesem pełnym niepewności, odwagi i decyzji podejmowanych mimo lęku.
Prawo do wyboru i autonomii
Książka jest także hołdem dla prawa kobiet do wolności i decydowania o własnym życiu. Autorka podkreśla, że każda kobieta ma prawo zdecydować, czy chce zostać matką, czy nie. Decyzja podjęta w zgodzie ze sobą, oparta na wiedzy i własnych wartościach, jest decyzją właściwą.
I każda taka decyzja, jeśli naprawdę jest nasza, jest w porządku.
Dla kogo jest książka „Wszystko jest ok”
To ważna lektura dla:
- kobiet po poronieniu i stracie dziecka,
- bliskich, którzy chcą lepiej zrozumieć żałobę po utracie ciąży,
- specjalistów pracujących z osobami w żałobie,
- wszystkich, którzy chcą nauczyć się mówić o stracie z większą uważnością.
Wsparcie po poronieniu – Fundacja Nagle Sami
Jeśli doświadczyłaś poronienia, straty dziecka lub żałoby po śmierci kogoś bliskiego, pamiętaj, że nie musisz być z tym sama.
Fundacja Nagle Sami oferuje:
- telefon wsparcia dla osób w żałobie – 800 108 108,
- terapię żałoby,
- grupy wsparcia,
- terapię online.
Autorstwo
Napisała: Katarzyna Gęstwicka